Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714
www.facebook.com/nasz.walbrzychwww.instagram.com/nasz.walbrzych.pl

Repertuar kina Cinema City Repertuar kina Cinema City

Norwegia: państwo opiekuńcze czy nadopiekuńcze?

5.01.2017 r.

Barnavernet – norweska instytucja opiekuńcza, którą Polacy straszą się nawzajem na forach internetowych – odbiera dzieci czy pomaga? Ratuje w opresji czy utrzymuje rzesze urzędników? Kontrowersji narosło mnóstwo, a medal jak zwykle ma dwie strony.

Kontrowersje biorą się stąd, że w norweskim systemie dziecko jest autonomiczną jednostką, którą należy chronić, nawet przed rodzicami. Odwrotnie niż w Polsce, gdzie nadal panuje przekonanie, że rodzina to rodzina, tam wychowanie dziecka z biologicznymi rodzicami wcale nie jest wartością nadrzędną. Najważniejsze to zapewnić mu optymalne warunki do rozwoju.  I to chyba Polakom zrozumieć najtrudniej.

czytaj więcej »

avatardodał:
  • Czeskie, rzemieślnicze i inne dobre piwa w Wałbrzychu Czeskie, rzemieślnicze i inne dobre piwa w Wałbrzychu
  • Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski
     

 
 

Nowy Jork na polskim talerzu czyli Smitten Kitchen

3.01.2017 r.

Nowy Jork. Deb Perelman co rano wstaje rano i gotuje w swej maleńkiej nowojorskiej kuchni o powierzchni 4 m2. Zaczynała od prowadzenia bloga kulinarnego – „Smitten Kitchen”, wówczas nie sądziła, że jego prowadzenie stanie się zajęciem na cały etat, a jej przepisy inspirują czytelników w różnych krajach, także w Polsce.

Książka jest receptą na wykwintne, ale domowe dania, które można wykonać bez specjalistycznego sprzętu. Jest tu dużo przydatnych rad, wskazówki. Każdy przepis poprzedza użyteczne wprowadzenie. Zestawienie składników podzielono na gramy oraz łyżki i szklanki, jak kto woli. Przepisy są wyrafinowane, ale jednocześnie proste w przygotowaniu i bardzo efektowne.

czytaj więcej »

avatardodał:

Mikołajek i słodkie przekąski, czyli coś dla dużych i małych łasuchów

30.11.2016 r.

ducasse_mikolajeki

Alain Ducasse to kucharz nie byle jaki, którego nazwisko robi we Francji podobne wrażenie jak w Polsce – Gessler. Nic więc dziwnego, że książka przez niego sygnowana musiała okazać się hitem, zwłaszcza, gdy została zestawiona z legendarnym Mikołajkiem.

Jego zabawne przygody śledziła większość z nas, a znaczące miejsce w tych opowieściach odgrywały smakołyki. W książce swoimi smakami z dzieciństwa i sympatią dla Mikołajka dzieli się właśnie Ducasse. Receptury „dla małych i dużych łasuchów” podjął się natomiast Jean-Marie Hiblot.

czytaj więcej »

avatardodał: