www.facebook.com/nasz.walbrzychwww.instagram.com/nasz.walbrzych.pl
Repertuar kina Cinema City Repertuar kina Cinema City

Wałbrzyskie silniki w Japonii?

16.11.2012 r.

Toyota chce jeszcze w tym roku rozpocząć eksport produkowanych w Polsce silników diesla do Japonii. Mamy też szansę na kontrakt na produkcję silników hybrydowych. Firma zapowiada, że nie ma zamiaru poddać się kryzysowej fali na rynku motoryzacyjnym. Przebojem przyszłego roku ma być nowa odsłona Aurisa.

 

 

Choć ani w Wałbrzychu, ani w Jelczu-Laskowicach Toyota nie produkuje samochodów, to właśnie te zakłady mają szansę, by stać się sercem motoryzacyjnego giganta. Dziś powstają tam elementy samochodów oferowanych na rynku europejskim i w Afryce – w tym skrzynie biegów i silniki.

 

 

– Posiadamy obecnie w Polsce dwie fabryki. W jednej z nich produkujemy silniki, w drugiej zaś silniki oraz skrzynie biegów. Chcemy zmaksymalizować wydajność produkcyjną tych zakładów. Do końca roku planujemy także rozpocząć eksport silników diesla z Polski do Japonii, by zwiększyć naszą aktywność – mówi Didier Leroy, prezes Toyota Motor Europe.

Wciąż nie rozstrzygnięta jest również kwestia lokalizacji fabryki silników hybrydowych w Europie. Dziś do zakładów we Francji, Wielkiej Brytanii i Czechach docierają one w kontenerach z Japonii. Szefowie koncernu sugerują, że decyzja zostanie podjęta w przyszłym roku. Niewykluczone, że produkcja tych silników zostanie zlecona jednej z polskich fabryk.

 

 

Wydaje się, że przed władzami wałbrzyskiej fabryki Toyoty, a także przed naszymi władzami miejskimi stoi trudne zadanie – przekonanie osób decyzyjnych w japońskiej firmie, że to właśnie w Wałbrzychu powinno się rozszerzyć produkcję. Łatwo nie będzie, ale taka decyzja zaowocuje powstaniem sporej liczby nowych miejsc pracy, do tego dość atrakcyjnych. Chyba warto powalczyć.