www.facebook.com/nasz.walbrzychwww.instagram.com/nasz.walbrzych.pl
Repertuar kina Cinema City Repertuar kina Cinema City

„Wampir z Zagłębia” – recenzja

2.04.2016 r.

"Wampir z Zagłębia" - recenzjaKsiążka Przemysława Semczuka „Wampir z Zagłębia” to próba odpowiedzi na pytanie czy osądzony i skazany na śmierć Zdzisław Marchwicki rzeczywiście był mitycznym wampirem. Czy rzeczywiście stracono winnego?

Morderstw dokonano na Śląsku. Kobiety ginęły jedna po drugiej. Nie wiadomo, ile dokładnie kobiet zabił. Oficjalnie został skazany za zamordowanie 14 i usiłowanie pozbawienia życia 6 kolejnych. Motyw seksualny odpadał. Cichy, spokojny, w pracy uczynny i pracowity. Czy rzeczywiście zabijał? Wiemy też, że życie go nie oszczędzało. Jego małżeństwo, mówiąc delikatnie, nie należało do udanych. Podobno mordował w momentach, gdy kryzys w jego związku się pogłębiał. Fakt, czy kolejny argument przemawiający za winą oskarżonego? To żona oficjalnie przypieczętowała jego los, zeznając milicji, że poszukiwanym wampirem, jest jej mąż.

W śledztwie pojawiło się kilka dodatkowych wątków, które budziły wątpliwości. Jak choćby fakt, że nadesłane anonimy, których autorstwo przypisywano Marchwickiemu zostały napisane stylem i przy użyciu słownictwa, którym niewykształcony oskarżony nie mógł się posługiwać. W momencie gdy zabito siostrzenicę Edwarda Gierka morderca musiał zostać odnaleziony. Czy rzeczywiście tak się stało czy po prostu padło na niego?

Na ławie oskarżonych zasiedli także członkowie rodziny Zdzisława Marchwickiego. Choć ich winy były niewspółmierne do zarzucanych mu morderstw przeprowadzono proces zbiorowy, by pokazać degenerację całej rodziny. Kolejny element pokazowy czy spektakl, który miał pokazać społeczeństwu, że winny odpowie za swoje grzechy? Do dziś są tacy, dla których skazanie Marchwickiego na śmierć było błędem, jednak nie brakuje też przekonanych o jego winie.

Poszukiwanie wampira z Zagłębia to także jedna z bardziej spektakularnych akcji, w którą zaangażowano milicję. Walorem książki jest gigantyczna praca dokumentacyjna, którą wykonał autor. Pełno tu analiz dokumentów, które rzucają zupełnie nowe światło na całą sprawę, a całość jest napisana tak, że książkę czyta się jak dobry kryminał.

avatardodał: