www.facebook.com/nasz.walbrzychwww.instagram.com/nasz.walbrzych.pl
Repertuar kina Cinema City Repertuar kina Cinema City

Jak się uczyć, by się nauczyć?

18.12.2015 r.

fotolia_67408990_xs - School class teacher giving lesson in front of a blackboard or board teaching students or pupils, they are raising their hands as they know all the answers

Skuteczna nauka to bardzo popularny ostatnio temat. Zarówno uczniowie, jak i studenci doceniają wartość czasu, w związku z tym chcą jak najmniejszym jego nakładem osiągnąć maksymalne rezultaty.

Najlepszą metodą na to jest uczenie się w sposób mądry i przemyślany. Opanowanie materiału na blachę w systemie „zakuć – zdać – zapomnieć” jest mało efektywne. W dłuższej perspektywie, np. zdawania matury oznacza podwojenie pracy, bo najpierw uczeń zdaje w ten sposób klasówkę, a później uczy się tego samego znowu praktycznie na nowo, by mieć wiedzę do większego egzaminu. Nic więc dziwnego, że uczniowie wolą jednak bardziej efektywne metody. A o tym, jak się naprawdę skutecznie uczyć opowie Miłosz Zazulak z Edun Korepetycje, ekspert od nauczania.

Redakcja: Uczyć się skutecznie czyli jak?

Miłosz Zazulak: Przede wszystkim regularnie, w niewielkich dawkach. Wbrew pozorom lepiej przeczytać dwa, trzy razy notatkę w zeszycie, a później iść pobiegać niż siedzieć nad książkami długie godziny. Mózg ludzki jest w stanie efektywnie pracować tylko przez określony czas w ciągu dnia. Nauka dłużej niż 8 godzin naraz jest pomyłką i nie da żadnych rezultatów.

Redakcja : Czyli jak planować naukę?

Miłosz Zazulak: Należy postawić sobie realny cel. Nauczę się dziś 20 słówek, powtórzę jeden rozdział. Plan nauki musi być wymierny, założenie, że posiedzę dwie godziny nad zeszytem nie pozwoli nam stwierdzić, czy robimy postępy. Generalnie, warto ustalić ile zamierzamy się uczyć danej rzeczy. Dzięki temu, chcąc się zmieścić w limitach czasowych, będziemy bardziej skupieni. Dodatkowo – od razu wyznaczmy sobie regularne przerwy w nauce. Polecam osobiście metodę Pomodoro – 25 minut nauki, 5 minut przerwy. Są nawet specjalne aplikacje na smartfony, liczące czas.

Boy looking into microscope - Eminent elementary school boy looking into microscope while girls are watching

Redakcja: Smartfony, komputer – jak jeszcze sobie ułatwić uczenie się?

Miłosz Zazulak: Może dość nietypowo – wyłączając internet, zwłaszcza jeśli nas co chwilę kusi, by zagadać do koleżanki albo zobaczyć, co tam słychać na stronach ze śmiesznymi obrazkami. Jeśli potrzebujemy jakichś informacji z internetu – warto na przykład wyszukać ich, zostawić otwartą stronę i przejść w tryb offline. Na portale społecznościowe i inną aktywność w sieci przeznaczmy przerwę.

Redakcja: Jakieś jeszcze rady?

Miłosz Zazulak: Przede wszystkim takie, że przy nauce, jak z każdym innym zajęciem, warto zadbać o swoje samopoczucie. Wywietrzony pokój do nauki, dobre światło – to podstawa, podobnie jak pełen żołądek i lekkie, zdrowe przekąski. Od czasu do czasu warto sobie też zrobić przerwę i się trochę poruszać, zrobić kilka skłonów i przysiadów. Pobudzi to nas i pozwoli lepiej skoncentrować się na materiale.