www.facebook.com/nasz.walbrzychwww.instagram.com/nasz.walbrzych.pl
Repertuar kina Cinema City Repertuar kina Cinema City

List w butelce odnaleziony po 83 latach w Starej Kopalni

25.03.2015 r.
Link do zdjęcia w pełnym rozmiarze: http://nasz.walbrzych.pl/wp-content/uploads/2015/03/List-w-butelce-odnaleziony-po-83-latach-w-Starej-Kopalni.jpg

Link do zdjęcia w pełnym rozmiarze: http://nasz.walbrzych.pl/wp-content/uploads/2015/03/List-w-butelce-odnaleziony-po-83-latach-w-Starej-Kopalni.jpg

Podczas prac remontowych prowadzonych w budynku nr 6 (obecna restauracja) Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu przy jednym z okien znaleziona została zamurowana w 1932 roku butelka z listem w języku niemieckim, napisanym ołówkiem na szarym papierze.

Po odczytaniu i przetłumaczeniu tekstu listu pracownicy Starej Kopalni podjęli starania w celu odnalezienia potomków autora – Aleksandra Szczesa, murarza, realizującego prace w ówczesnej kopalni „Julius Schracht”. Po wielu podjętych próbach udało się odnaleźć bliską rodzinę Szczesa i skontaktować z prawnuczką autora listu – Gizelą Pelką z Kromołowa (dawniej Kramelau) na Opolszczyźnie, która potwierdziła, iż autorem listu jest jej pradziadek, który po wojnie powrócił do rodzinnego Kromołowa.

Gizela Pelka jest wnuczką najstarszego syna Aleksandra – Maxa. Jej pradziadek i autor listu – Aleksandra Szczes, zmarł w roku 1971 i został pochowany w Kromołowie.

List Aleksandra Szczesa zostanie zabezpieczony i wyeksponowany w budynku nr 6 – restauracji, gdzie został odnaleziony.

Tradycja zamurowywania wiadomości podczas prac remontowo-budowlanych była dość popularna w przedwojennych Niemczech. Jej celem było pozostawienie sekretnego, trwałego śladu własnej pracy jak i przekazanie późniejszym pokoleniom informacji o istotnych wydarzeniach, jakie miały miejsce w czasach życia autora przekazu. Dzięki zaangażowaniu pracowników realizujących inwestycję rewitalizacji Starej Kopalni oraz muzealników Centrum Nauki i Sztuki jeden z takich właśnie przekazów po upływie czterech pokoleń został odkryty i trafił w ręce spadkobierców autora.

Z treścią listu można zapoznać się na stronie StaraKopalnia.pl.